Nasze dzieci w swoim rozwoju przechodzą wiele etapów, które przygotowują je do przyszłego dorosłego życia. Jednym z nich jest właśnie pozbycie się pieluchy i rozwinięcie umiejętności załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych, najpierw do nocnika, a w późniejszym czasie do sedesu.

Zajmijmy się pierwszym etapem nauki, czyli próbą przekonania dziecka, że nocnik nie jest tak straszny, „jak go malują” (ponieważ sądzi tak wiele dzieci, zanim jeszcze na niego usiądzie). Nie jest to zadanie proste. Dzięki temu artykułowi dowiesz się, w jaki sposób przeprowadzić dziecko przez ten etap możliwie jak najsprawniej i najszybciej.
Działanie:
1. Dziecko z każdym nowym przedmiotem w jego otoczeniu musi się wpierw zaznajomić. Nocnik postaw w pokoju malucha i pozwól mu do woli się nim bawić, oglądać, wkładać do niego różne przedmioty, ale nie pozwól mu go zniszczyć. Bardzo ważne jest, aby wytłumaczyć dziecku, do czego ów dziwny przedmiot służy i jak powinno się go używać, żeby na przykład popłynęła z niego melodia.
2. Kiedy już maluch zaspokoi swoją ciekawość, czas rozpocząć naukę. Najpierw „na sucho” sadzamy dziecko na nocnik, żeby i jego pupa mogła się przyzwyczaić do nowego położenia i żeby uniknąć ewentualnych zaparć na tle nerwowym. Następnie przeprowadzamy próbę, już bez pieluszki i z gołą pupą. Tłumaczymy, że np. „nocnik Stefan jest głodny i trzeba go nakarmić”. To podziała na wyobraźnię dziecka i chętniej będzie chciało go „nakarmić”, tak jak to robi to ze swoimi misiami i innymi zabawkami.
3. Jeśli dziecko od razu chętnie „współpracuje” z nocnikiem, to możemy nazwać się szczęściarzami. Jeśli natomiast nasz maluch niechętnie korzysta z nocnika, to oznacza, że jeszcze nie czuje takiej potrzeby i nie należy go do tego zmuszać. Dzieci jeszcze nawet w wieku przedszkolnym potrafią się moczyć i jest to zupełnie normalne, a zupełnie niesłusznie uważane jest za sygnał alarmowy dla rodziców.
4. Jeśli bardzo zależy nam na nauczeniu dziecka korzystania z nocnika, pamiętajmy, by nie był to proces stresowy. Ponadto musimy działać konsekwentnie. Jeśli dziecko prawidłowo skorzystało z nocnika, możemy wprowadzić system nagród. Jeśli nie chce korzystać, system zachęt oraz tłumaczenia. Pamiętajmy, by nie karać dziecka, jeśli nie skorzysta z nocnika, cierpliwość jest tutaj najważniejszą cnotą rodzica. Każdy z nas kiedyś przechodził przez ten okres. Sprawmy, by był on dla dziecka przyjemny, a nie traumatyczny.
Ostatnie komentarze