Bezpieczeństwo | żłobek w Gdańsku

Kąpanie dziecka jako forma zabawy.

porady dla rodziców Komentarze (0) »

Kąpanie dziecka to nie tylko konieczność (którą należy zachować ze względów czysto higienicznych), ale także zabawa, moment najbliższego kontaktu rodzica z dzieckiem.

kapiel dziecka

kąpiel dziecka

Należy więc zadbać o to, by temperatura wody nie była zbyt niska ani zbyt wysoka, a także o to, by zaistniały wszystkie możliwe warunki do wspólnej zabawy – tzn. by dziecko nie było zbyt zmęczone (a przez to i marudne), a także by rodzic oderwał się całkowicie myślami od innych obowiązków i poświęcił te chwile dla swojego malucha. Najlepiej jest zabrać wtedy do wanny ulubione zabawki (wodoodporne oczywiście!) i celebrować ten moment. Oczywiście, nie wolno przedłużać takiej kąpieli, bo zamiast czerpać z tego frajdę, wyniknie z tego więcej szkód, dlatego optymalny czas takiej kąpieli to 5-10 minut (trzeba regularnie sprawdzać, czy temperatura wody jest odpowiednia).

Produktywna mama = szczęśliwe dziecko

porady dla rodziców Komentarze (0) »

Bardzo często sprawdza się zasada, wedle której te matki, które są najbardziej zapracowane, mają najwięcej zajęć i dużo nie ma ich w domu, są one jednocześnie najlepiej zorganizowane i potrafią w najczulszy i najbardziej szczery sposób okazać miłość swoim dzieciom.

szczęśliwa mama i jej dziecko

szczęśliwa mama i jej dziecko

Matka, której nie ma przez większość dnia ze swoim dzieckiem, po powrocie do domu marzy o tym, by spędzić z nim resztę swojego czasu i w tej sytuacji wykrzesuje z siebie pokłady niesamowitej energii, by sprawdzić się w roli dobrej mamy, która nie zaniedbuje swojej pociechy, a jednocześnie nie zaniedbuje obowiązków domowych, męża ani pracy itd. Dziecko, które spostrzega, że jego mama jest szczęśliwa, samo potrafi się tym cieszyć i wszystko wydaje się być niczym w sielance. Natomiast matka, która z jakichś powodów nie pracuje i cały dzień spędza w domu z dzieckiem, zazwyczaj nie umie mu poświęcić tej samej uwagi, skupić się na jego osobie tak bardzo jak matka aktywna zawodowo.

Nasze dziecko idzie do żłobka

porady dla rodziców Komentarze (0) »
Często żłobek traktowany jest jako zło konieczne, decydujemy się na wysłanie tam naszego dziecka w sytuacji, gdy powrót do pracy jest nieunikniony, pomoc ukochanej babci niemożliwa, a koszty zatrudnienia niani zbyt wysokie. W głowie zaczynają kłębić nam się myśli czy nasze dziecko sobie poradzi, czy będzie miało odpowiednią opiekę i czy będzie tęsknić za rodzicami?

Wszystkie te obawy i wątpliwości są jak najbardziej naturalne dla młodych rodziców, jednak należy pamiętać, że żłobek to tak naprawdę nic strasznego, dziecko będzie tam pod fachową opieką i nic złego go nie spotka. Przez wiele lat żłobki wychowywały i pomagały w opiece nad dziećmi tysiącom ludzi, dzięki nim rodzice mogli pogodzić życie rodzinne z karierą zawodową i normalnie funkcjonować. Nie ma zatem powodów do obaw, każdy żłobek zatrudnia doskonale przygotowane do tego opiekunki, które ukończyły najczęściej studia pedagogiczne, pielęgniarskie i posiadają odpowiednią wiedzę oraz praktykę w opiece nad dziećmi.

Nie musimy martwić się, że nasze dziecko zrobi sobie krzywdę w czasie swojego pobytu w żłobku – sale i wszystkie sprzęty znajdujące się w jego otoczeniu są specjalnie do tego przygotowane i w zupełności bezpieczne, a zabawki muszą posiadać atest i być specjalnie przeznaczone dla dzieci, które nie ukończyły trzeciego roku życia. Cały rozkład dnia, wszystkie zabawy i posiłki są bardzo dobrze dobrane do wieku naszych pociech i doskonale rozwijają ich możliwości i procesy poznawcze.

Trzeba być jednak przygotowanym na to, że pierwsze dni zarówno dla nas, jak i dla dziecka mogą być ciężkie. Jest to wielka zmiana w życiu i funkcjonowaniu całej rodziny, kilka tygodni upłynie zanim wszyscy się do niej przyzwyczaimy. Pamiętajmy, że zapisując dziecko do żłobka nie wyrządzamy mu żadnej krzywdy i nie jesteśmy gorszymi rodzicami niż rodzice, którzy mogą sobie pozwolić na komfort opieki nad dzieckiem w domu. Żłobek jest także doskonałym sposobem na przygotowanie dziecka do kolejnego etapu w jego życiu, jakim będzie uczęszczanie do przedszkola, pozwala na przyzwyczajenie dziecka do nieuniknionych zmian i nawiązywania kontaktów ze swoimi rówieśnikami.

Jak powinno spać niemowlę?

porady dla rodziców Komentarze (0) »

Wiele dzieci na całym świecie pozbawił życia zespół nagłego zgonu niemowląt (SIDS). W USA stanowi on główną przyczynę śmierci maluchów w wieku od jednego do dwunastu miesięcy.

Czy istnieje jakiś sposób przeciwdziałania SIDS? Według czasopisma The Journal of the American Medical Association (JAMA) badania z ostatnich lat wskazują, że ryzyko zdaje się znacznie maleć, gdy niemowlęta śpią na plecach, a nie na brzuchu.

W kilku krajach wprowadzono w życie programy uświadamiające rodzicom zależność między pozycją w czasie snu a SIDS. W Australii, Danii, Norwegii, Nowej Zelandii i Wielkiej Brytanii po kampaniach trwających od roku do dwóch lat, w których nawoływano do układania dzieci na plecach, liczba przypadków SIDS spadła co najmniej o 50 procent.

Nie wiadomo dokładnie, dlaczego spanie na brzuchu ma związek z SIDS, ale jak wskazują niektórzy uczeni, niemowlę leżące twarzą na dół może ponownie wdychać wypuszczone przed chwilą powietrze, co powoduje wzrost ilości dwutlenku węgla we krwi. Niewykluczone też, że organizm dziecka się przegrzewa, gdyż mniej skutecznie oddaje ciepło. W każdym razie niemowlęta położone czy to na plecach, czy na brzuchu przeważnie same się nie obracają. Badania sugerują ponadto, iż normalne, zdrowe dziecko lepiej kłaść na plecach niż na boku.

Dlaczego matki preferują tę czy inną pozycję śpiącego dziecka? Jak zauważono w JAMA, często po prostu postępują zgodnie z przyjętym zwyczajem — kładą je do łóżeczka tak, jak by to zrobiły ich matki lub inne kobiety z otoczenia. Czasami wzorują się na tym, co zaobserwowały w szpitalu. Niektóre uważają też, że ich pociecha woli jakąś określoną pozycję i tak ułożona lepiej śpi. Sporo matek w pierwszym miesiącu życia dziecka konsekwentnie kładzie je na plecach, ale później na brzuszku. „Ta tendencja budzi niepokój”, czytamy w JAMA, „gdyż ryzyko SIDS jest największe u dwu- i trzymiesięcznych niemowląt”.

Lekarze starają się uświadomić rodzicom, że układanie zdrowych niemowląt na plecach jest prostym, a zarazem skutecznym sposobem przeciwdziałania SIDS.

Jeżeli niemowlę ma kłopoty z oddychaniem albo nieprawidłowo wydziela ślinę, w sprawie najlepszej dla niego pozycji w czasie snu dobrze jest zasięgnąć rady lekarza.

kofeina w diecie najmłodszych

porady dla rodziców Komentarze (0) »

Kofeinowe dzieci
Roztargnienie, nerwowość, impulsywność i trudności z koncentracją widoczne u dzieci mogą być następstwem dużego spożycia kofeiny — donosi biuletyn Tufts University Diet & Nutrition Letter. Dla dziecka w żłobku czy w przedszkolu  „puszka coli i pół filiżanki mrożonej herbaty to tyle, co [dla dorosłego] wypicie trzech filiżanek kawy”. W artykule powołano się na wyniki badań prowadzonych przez Mitchella Schare’a, wykładowcę psychologii na Uniwersytecie Hofstra, z których wynika, że „wiele objawów spożycia dużej ilości kofeiny przypomina symptomy takich dolegliwości, jak upośledzenie koncentracji połączone z nadmierną ruchliwością [ADD/ADHD]”. „Zanim dojdziesz do wniosku, że twe niesforne lub nadpobudliwe dziecko cierpi na tego rodzaju zaburzenia, spróbuj zaradzić jego nerwowości, ograniczając mu po prostu ilość wypijanej coli i herbaty” —radzi dietetyk.

jak zachowywać się w razie wypadku dziecka?

porady dla rodziców Komentarze (0) »

często zastanawiamy się jak należy zachowywać się w razie wypadku (zwłaszcza gdy dotyczy to najmłodszych dzieci). Poniżej krótkie kompendium właściwych zachowań dorosłych.

  • Zatrucie: Jeżeli dziecko wypiło toksyczny płyn, dokładnie wypłucz mu buzię i podaj do wypicia 1—2 szklanki wody bądź mleka. Następnie zasięgnij porady u lekarza lub w sanepidzie. W razie dostania się do oka dziecka żrącej substancji płucz je dużą ilością wody co najmniej przez 10 minut.
  • Oparzenia: Lekkie oparzenia płucz chłodną (lecz niezbyt zimną) wodą nie krócej niż 20 minut. Jeżeli oparzenie jest większe niż dłoń dziecka albo znajduje się na twarzy, przegubie, podbrzuszu czy narządach płciowych, dziecko należy zabrać na pogotowie. Głębsze rany zawsze wymagają fachowej pomocy lekarza.
  • Zachłyśnięcie: Gdyby coś utknęło w tchawicy dziecka, koniecznie trzeba to jak najszybciej wyjąć. Skuteczny może się okazać zabieg Heimlicha. Jeżeli nie wiesz, jak go wykonać, informację uzyskasz od lekarza rodzinnego albo na kursach pierwszej pomocy.

Wszystkie osoby pracujące w naszym żłobku przeszły szkolenie z zakresu udzielania pierwszej pomocy.

Porady dietetyka z Gdyni- jak powinny odżywiać się małe dzieci

porady dla rodziców Komentarze (2) »

Żywienie dzieci karmionych piersią – porady specjalisty dietetyka z Gdyni

Panuje opinia, że dzieci można karmić (stałymi pokarmami) już od 4 miesiąca życia. Należy pamiętać jednak, że przed rozpoczęciem podawania dziecku stałych pokarmów, powinno ono wykazywać poszczególne działania mówiące o gotowości jego układu nerwowego, takie jak:

  • umiejętność samodzielnego siedzenia,
  • wkładanie rączek i przedmiotów do buzi,
  • chwytanie  precyzyjne(umie chwytać np. rozsypane na stole rodzynki lub inne drobne przedmioty),
  • zaniknął odruch wypluwania oraz interesuje się”talerzem” rodziców.

Ponieważ najczęściej niemowlaki opanowują powyższe czynności średnio w 6 miesiącu, dlatego  rozpoczynamy analizę żywienia niemowlaków od 7 miesiąca życia.

Pokarmy wprowadza się stopniowo w ilości nie większej niż 2 łyżeczki naraz, co 5-7 dni dodając nowe produkty. Ważne jest obserwowanie samopoczucia dziecka.

7 miesiąc:

Przed wprowadzeniem nowości najpierw podaje się pierś. Porcje w ilości dziecięcej zamkniętej garstki. Najpierw ziemniaki podane z mlekiem matki, później w odstępie 3 dni dodajemy do nich marchewkę, następnie po kolejnych 3 dniach można dodać odrobinę oliwy z oliwek. Po tym okresie wprowadzenia używamy ryż pełnoziarnisty zmiksowany, kaszę jaglaną, grysik orkiszowy i kaszę manną(u dzieci bez alergii). Można gotować zupy z dodatkiem w/w kasz w proporcji 2g/100ml wody-podajemy dziecku na początku pół łyżeczki ugotowanej kaszy. Do zupek można dodać korzeń pietruszki i koper. Jabłko najpierw powinno być podawane w formie pieczonej, później surowe(100ml).

8 miesiąc:

Przetwory owocowe podajemy w ilości 150 ml.

Wprowadzamy mięso takie jak: indyk, królik, po pół łyżeczki zmiksowanej papki dodanej do zupki. Nie używa się wywarów mięsnych. Stopniowo zwiększamy tą ilość do 2 łyżeczek.

Wskazane warzywa: brokuły, dynia, natka pietruszki.

Owoce: banan, jagoda, gruszka.

Można podać dziecku żółtko jaja ugotowanego na twardo w ilości połowy łyżeczki na tydzień.

Podajemy kaszkę kukurydzianą.

9 miesiąc:

Z mięsa wprowadzamy kurczaka, ale najlepiej żeby pochodził on z wiejskiego gospodarstwa.

Warzywa: kalafior, kalarepa.

Owoce: morele, brzoskwinia. Ilość do 200 ml.

Zwiększa się ilość żółtka do połowy 2-3 razy w tygodniu.

Można podawać chrupki kukurydziane.

10 miesiąc:

Owoce: winogrona, śliwki- do 200 ml.

Warzywa: pomidor, seler, fasolka szparagowa.

Mięso: wieprzowina, cielęcina. Do 15 g. Można wprowadzać wywar mięsny.

Żółtko- połowa codziennie.

W tym okresie wprowadzamy: pieczywo, biszkopty (upiec samemu i podsuszyć), kisiel z owocami (robić samemu).

11 miesiąc:

Podajemy zupki i drugie danie. Można już podawać surowe warzywa dobrze rozdrobnione.

Wprowadzamy kolejne nowości: kasza gryczana, produkty mleczne jak jogurt naturalny, masło, twarożek (1-2 razy w tyg. po 2 łyżeczki), truskawki, maliny, por, ogórki kiszone, całe jajko, chuda wędlina oraz galaretka owocowa.

12 miesiąc:

Zupy można zagęszczać śmietaną.

Nowe produkty: najpierw ryba słodkowodna, później pozostałe,  szpinak, botwina, burak, cebula/szczypiorek, płatki owsiane, makaron, wołowina.

Jajko całe 3-4 razy w tygodniu.

13 miesiąc:

Ostrożnie podaje się cytrusy.

Nowe produkty: soja, każdy rodzaj pieczywa, kluski lane.

Opracowanie:

Monika Książek-Konopka

Dietetyk Gdynia.

0691-832-223

www.pro-vitale.pl

remont w domu – zagrożenie dla dzieka

porady dla rodziców Komentarze (0) »

Remont zagraża zdrowiu dziecka

Według niemieckiego biuletynu Medi-Netz „remontowanie domu, gdy kobieta jest w ciąży lub tuż po porodzie, może u niemowlęcia w pierwszych miesiącach życia wywołać podrażnienie dróg oddechowych, a nawet kłopoty z oddychaniem. Niedawno odkryto, że w ten sposób naraża się również układ odpornościowy dziecka — i to jeszcze w łonie matki — przez co jest ono potem bardziej podatne na choroby zakaźne i alergie”. Uczeni z różnych klinik i instytutów w Niemczech ustalili, że w skład substancji, które mogą wywoływać takie skutki, wchodzą opary wydzielane przez kleje, wykładziny, świeże farby i nowe meble. „Lotne substancje chemiczne osłabiają akurat te komórki układu odpornościowego, które chronią nas przed reakcjami alergicznymi” — ostrzega Medi-Netz. Podobny raport, zamieszczony w czasopiśmie GEO, zaleca zrezygnowanie z remontu „do czasu, aż dziecko skończy dwa lata” — wtedy bowiem jego system odpornościowy będzie silniejszy.

Jak dbac o bezpieczeństwo dzieci?

porady dla rodziców Komentarze (0) »

Jak dbać o bezpieczeństwo dzieci?

Nasze pociechy są cennym darem, toteż chcemy o nie dbać pod każdym względem.

Bezpieczeństwo dzieci w waszym domu, żłobku czy dowolnym miejscu

Lekarstwa: Trzymaj je w zamkniętej, niedostępnej dla dzieci szafce. To samo dotyczy leków naturalnych i wydawanych bez recepty. Poproś gości, którzy zostają w waszym domu na noc, aby nie trzymali swych lekarstw na wierzchu.

Domowe środki chemiczne: Przechowuj je poza zasięgiem dzieci w szafie zamykanej na klucz. Trzymaj je w oryginalnych opakowaniach, tak aby łatwo było ustalić ich przeznaczenie. Podczas korzystania z tych środków zachowuj szczególną ostrożność; zawsze odkładaj je na miejsce — nawet wtedy, gdy wychodzisz z pomieszczenia tylko na chwilkę. Nigdy nie zostawiaj resztek detergentów w zmywarce.

Kuchenka: Uchwyty garnków zawsze kieruj do wewnątrz. Jeżeli możesz, przymocuj do rondla specjalny element izolujący. Wyposaż kuchenkę w urządzenie niedopuszczające do jej przewrócenia się — na wypadek, gdyby dziecko wdrapało się na otwarte drzwiczki piekarnika. Same drzwiczki powinny mieć zamknięcie. Czy istnieje zagrożenie, że maluch dotknie gorących drzwiczek i się sparzy? Jeśli tak, załóż osłonę, na przykład kratę.

Niebezpieczne rzeczy w domu: Noże, nożyczki i różne niebezpieczne przedmioty należy trzymać w zamykanych szafach i szufladach oraz innych miejscach niedostępnych dla dziecka. Gdy odkładasz na chwilę taką rzecz, nie kładź jej na krawędzi blatu, skąd dziecko mogłoby ją ściągnąć. Dla maluchów zagrożenie stanowią również zapałki i foliowe torby.

Schody: Po obu końcach schodów zamontuj bramki o wysokości co najmniej 70 centymetrów.

Okna i drzwi balkonowe: Wyposaż je w specjalne zamknięcia, których dziecko nie będzie w stanie sforsować, albo w zawieszone wysoko łańcuchy, ewentualnie w inne urządzenia zabezpieczające, by maluch nie odemknął okna ani nie przecisnął się przez nie podczas wietrzenia.

Regały: Jeżeli dziecko lubi się wspinać i chwytać różnych przedmiotów, przytwierdź regały i pozostałe wysokie meble do ściany, żeby się nie przewróciły.

Gniazdka i przewody elektryczne: Gniazdka, których nie używacie, należy w jakiś sposób zabezpieczyć. Dziecko może ściągnąć na siebie nocną lampkę lub podobny sprzęt, dlatego też ich przewody powinny być przyczepione do ściany bądź mebli. W przeciwnym razie przenieś takie lampy w inne miejsce. Nigdy nie zostawiaj żelazka na desce do prasowania ani nie pozwól, by sznur od niego zwisał.

Gorąca woda: Jeżeli istnieje taka możliwość, nastaw temperaturę ciepłej wody w kranie na około 50°C. Gdyby dziecko go odkręciło, nie poparzy się.

Zabawki: Pozbądź się zabawek o ostrych krawędziach i rogach. Wyrzuć małe i te, które można rozłożyć na drobne części; gdyby dziecko włożyło je do buzi, mogłoby się zadławić. Oczy i nosy pluszowych maskotek powinny być dobrze zamocowane. Naucz starsze dzieci, aby zbierały z podłogi swe nieduże zabawki, gdy jest na niej maluch.

Cukierki i przekąski: Nie zostawiaj w zasięgu ręki dziecka słodyczy i przekąsek, takich jak orzeszki ziemne czy landrynki. Mogłyby utknąć mu w gardle.

[Prawa własności]

Źródło: Biuro Rzecznika Praw Dzieci