nowe zajęcia dla dzieci ze żłobka

Z życia żłobka Komentarze (0) »

wprowadzamy nowe zajęcia dla naszych dzieciaczków:

 

akcja pomocy dwóm braciom chorym na autyzm

porady dla rodziców Komentarze (0) »

Włączyliśmy się do akcji pomocy dwóm braciom chorym na autyzm. Piotruś i Mateusz potrzebują naszej pomocy. Rodzina mieszka na Śląsku. Jeśli możesz im jakoś pomóc – spełnisz naprawdę dobry uczynek. Pomóc można nie tylko finansowo (ubranka czy produkty spożywcze też będą mile widziane).

akcja pomocy chorym na autyzm

akcja pomocy chorym na autyzm

plac zabaw dla dzieci

porady dla rodziców Komentarze (0) »

Z przykrością trzeba stwierdzić, iż dzieci coraz mniej czasu bawią się na podwórku. Siedząc przed komputerem, czy telewizorem zapominają one o prawdziwej przyjemności jaką może dać zabawa z rówieśnikami. Jednak możemy to zmienić. Rodzice, jeśli mają taką możliwość, powinni zbudować lub kupić dla swoich pociech plac zabaw. Najlepiej byłoby, gdyby był to plac zabaw z drewna. Jest to najbardziej bezpieczna forma placu, która jednocześnie jest najbardziej bezpieczna dla środowiska.

Najwygodniej będzie, kiedy umieścimy plac zabaw w ogrodzie. Dodatkowe otoczenie wieloma zielonymi roślinami sprawi, że nasze dzieci będą odpoczywały jeszcze intensywnej a zielony kolor wpłynie korzystanie na ich wzrok. A jak wiadomo wzrok rozwija się najbardziej w pierwszych latach życia.

Zamontujmy huśtawki. Bujając się na nich dzieci będą bardziej dotlenione, co z kolej przyczyni się do rozwoju ich mózgu i przełoży na lepsze wyniki w nauce. Poza tym dorośli też lubią huśtać się i przypominać swoje dzieciństwo i zabawy z nim związane. Dlatego plac zabaw może służyć zarówno dla naszych pociech ale i dla nas samych.

Warto pamiętać o ogólnodostępnych placach zabaw. Dzieci bardzo lubią zabawę i kontakt z rówieśnikami, a spędzenie wolnego czasu z rodzicami zaprocentuje dobrymi relacjami i zdrowiem ;)

Galeria żłobka

Z życia żłobka Komentarze (0) »

Tradycyjnie zapraszam do oglądania zdjęć ze żłobka. Zdjęcia dostępne w galerii i na FaceBook-u.

Dzień otwarty w żłobku

Z życia żłobka Komentarze (0) »

Wszystkich zainteresowanych rodziców i opiekunów  zapraszamy na:

dzień otwarty w żłobku.

dzien otwarty w zlobku

dzień otwarty w żłobku 15.10.2011

Odbędzie sie on w sobotę 15.10.2011 w godz 11.00 do 13.30.

W tym czasie można będzie porozmawiać z kierownikiem klubu na temat funkcjonowania i pracy żłobka, Obejrzeć sale żłobka  jak i  sale Domu Kultury, w których prowadzone są zajęcia dodatkowe dla kochanych maluszków. Zachęcamy do odwiedzin razem z pociechami.

Jak namówić dzieci do korzystania z nocnika?

porady dla rodziców Komentarze (0) »

Nasze dzieci w swoim rozwoju przechodzą wiele etapów, które przygotowują je do przyszłego dorosłego życia. Jednym z nich jest właśnie pozbycie się pieluchy i rozwinięcie umiejętności załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych, najpierw do nocnika, a w późniejszym czasie do sedesu.

od pieluchy do nocnika

Zajmijmy się pierwszym etapem nauki, czyli próbą przekonania dziecka, że nocnik nie jest tak straszny, „jak go malują” (ponieważ sądzi tak wiele dzieci, zanim jeszcze na niego usiądzie). Nie jest to zadanie proste. Dzięki temu artykułowi dowiesz się, w jaki sposób przeprowadzić dziecko przez ten etap możliwie jak najsprawniej i najszybciej.

Działanie:

1. Dziecko z każdym nowym przedmiotem w jego otoczeniu musi się wpierw zaznajomić. Nocnik postaw w pokoju malucha i pozwól mu do woli się nim bawić, oglądać, wkładać do niego różne przedmioty, ale nie pozwól mu go zniszczyć. Bardzo ważne jest, aby wytłumaczyć dziecku, do czego ów dziwny przedmiot służy i jak powinno się go używać, żeby na przykład popłynęła z niego melodia.

2. Kiedy już maluch zaspokoi swoją ciekawość, czas rozpocząć naukę. Najpierw „na sucho” sadzamy dziecko na nocnik, żeby i jego pupa mogła się przyzwyczaić do nowego położenia i żeby uniknąć ewentualnych zaparć na tle nerwowym. Następnie przeprowadzamy próbę, już bez pieluszki i z gołą pupą. Tłumaczymy, że np. „nocnik Stefan jest głodny i trzeba go nakarmić”. To podziała na wyobraźnię dziecka i chętniej będzie chciało go „nakarmić”, tak jak to robi to ze swoimi misiami i innymi zabawkami.

3. Jeśli dziecko od razu chętnie „współpracuje” z nocnikiem, to możemy nazwać się szczęściarzami. Jeśli natomiast nasz maluch niechętnie korzysta z nocnika, to oznacza, że jeszcze nie czuje takiej potrzeby i nie należy go do tego zmuszać. Dzieci jeszcze nawet w wieku przedszkolnym potrafią się moczyć i jest to zupełnie normalne, a zupełnie niesłusznie uważane jest za sygnał alarmowy dla rodziców.

4. Jeśli bardzo zależy nam na nauczeniu dziecka korzystania z nocnika, pamiętajmy, by nie był to proces stresowy. Ponadto musimy działać konsekwentnie. Jeśli dziecko prawidłowo skorzystało z nocnika, możemy wprowadzić system nagród. Jeśli nie chce korzystać, system zachęt oraz tłumaczenia. Pamiętajmy, by nie karać dziecka, jeśli nie skorzysta z nocnika, cierpliwość jest tutaj najważniejszą cnotą rodzica. Każdy z nas kiedyś przechodził przez ten okres. Sprawmy, by był on dla dziecka przyjemny, a nie traumatyczny.