2010 Czerwiec | żłobek w Gdańsku - Part 2

Dzieci nie są małymi dorosłymi

porady dla rodziców Komentarze (0) »

Dzieci nie są małymi dorosłymi

Ogromnie ważne jest też uświadomienie sobie, że dzieci nie można traktować jak małych dorosłych — to błąd. Dzieciństwo powinno być najszczęśliwszym okresem życia. Dlaczego dzieci miałyby cokolwiek z niego tracić? Niech się nim cieszą, niech się bawią w żłobku czy w domu (wszędzie gdzie tylko są). Jako rodzice macie sposobność wszczepiania im zasad moralnych, niezbędnych, by wyrosły na prawych ludzi. Warto patrzeć na świat oczami dziecka nawet wtedy, gdy jest ono jeszcze niemowlęciem. Na przykład zdenerwowani rodzice nigdy nie powinni uważać, że najlepszym lekarstwem na płacz dziecka jest danie mu klapsa. Płacz lub kwilenie to dla noworodka naturalny sposób sygnalizowania, że czegoś potrzebuje. Po opuszczeniu bezpiecznego łona matki potrafi dość skutecznie przedstawiać swój punkt widzenia donośnym krzykiem.

Zachęty i rady są lepsze niż żądania

porady dla rodziców Komentarze (0) »

Zachęty i rady lepsze niż żądania

Dobrze jest zachęcać dziecko do swobodnego wypowiadania się. Dzięki temu mogą wyjść na jaw jego problemy, a zrozumienie ich ogromnie ułatwi znalezienie rozwiązania. Ale równie ważne jest to, jak my reagujemy na te zwierzenia. Wendy Schuman, współwydawczyni czasopisma Parents (Rodzice), radzi, jak rozmawiać z dziećmi: „W najnowszych opracowaniach na temat wymiany myśli między rodzicami a dzieckiem mocno podkreśla się potrzebę (…) wyrażania słowami, że się rozumie jego uczucia. Samo wczuwanie się w położenie dziecka to za mało, trzeba jeszcze umieć mu o tym powiedzieć. Tymczasem dla większości rodziców wcale nie jest to takie łatwe”.

Tak więc gdy dziecko jest niesforne lub gdy coś zbroi i trzeba je skarcić, powinniśmy dołożyć wszelkich starań, by nasze zachowanie i brzmienie głosu nie zdradzały, jak bardzo jesteśmy niezadowoleni lub zawiedzeni. Oczywiście łatwiej to powiedzieć niż zrobić. Pamiętajmy jednak, że szorstkie lub poniżające wypowiedzi w rodzaju „Ty głuptasie” lub „Czy naprawdę nie potrafisz nic zrobić dobrze?” nigdy nie poprawią i tak już trudnej sytuacji.

Wielu rodziców przekonało się, że pożądane rezultaty daje pochwalenie dziecka, zwłaszcza przed udzieleniem mu rady. Również wtedy warto spojrzeć na tę sytuację jego oczami. Większość dzieci dobrze wie, kiedy taka pochwała wypływa z ukrytych pobudek albo nie pochodzi z serca. Jeżeli więc je chwalimy, powinniśmy być pewni, że na to zasługują i że jesteśmy szczerzy.

W książce Between Parent and Child (Między rodzicami a dzieckiem) znany psycholog dziecięcy dr Haim G. Ginott podkreśla, że dziecko należy chwalić za wysiłki i osiągnięcia, a nie za cechy jego osobowości. Kiedy na przykład twój syn z dumą pokazuje ci własnoręcznie zrobiony regał na książki, a ty powiesz: „Ten regał jest nie tylko ładny, ale także praktyczny”, umocnisz w nim wiarę we własne siły. Dlaczego? Ponieważ otrzymał pochwałę za to, czego dokonał, i wie, że ta pochwała nie jest naciągana. Tymczasem może ją odebrać zupełnie inaczej, gdy skupisz uwagę na jego osobie, mówiąc: „Jesteś dobrym stolarzem”.

Dr Ginott pisze: „Większość ludzi uważa, że pochwały umacniają w dziecku wiarę we własne siły i dają mu poczucie bezpieczeństwa. W gruncie rzeczy zaś prowadzą nieraz do napięcia nerwowego i złego zachowania (…). Kiedy rodzice mówią synowi: ‛Grzeczny z ciebie chłopczyk’, niekiedy trudno mu się z tym zgodzić, ponieważ ma o sobie zupełnie inne zdanie (…). Powinno się chwalić nie cechy osobowości dziecka, lecz jego starania i osiągnięcia (…). Pochwała ma dwa oblicza: Nasze słowa i wnioski dziecka. Z naszych wypowiedzi wpowinno wyraźnie wynikać, że doceniamy wysiłki, pracę, osiągnięcia, pomoc czy rozwagę” w żłobku.

Ochrona zębów od najmłodszych lat

porady dla rodziców Komentarze (0) »

Ochrona delikatnych zębów

KIEDY zaczęły ci rosnąć zęby? jak sądzisz? gdy miałeś rok? może gdy poszedłeś do żlobka?Może będziesz zaskoczony, ale ten proces rozpoczął się dużo wcześniej niż przypuszczasz, a mianowicie gdy byłeś w łonie matki — prawdopodobnie zanim się dowiedziała, że jest w ciąży! Dlatego bardzo ważne jest, by kobiety ciężarne przyjmowały dostatecznie dużo składników odżywczych, takich jak wapń, fosfor, białko i witaminy.

A jak postępować, gdy dziecko już się urodzi? Zdaniem specjalistów dzieci karmione butelką są szczególnie narażone na próchnicę, która zazwyczaj pojawia się najpierw na przednich górnych zębach. Dlaczego tak się dzieje? Niektóre niemowlęta zasypiają, ssąc z butelki mleko, sok, wodę z cukrem lub jakiś inny słodki napój. Płyny te podlegają fermentacji i zawierają węglowodany, które sprzyjają rozwojowi bakterii. Z kolei bakterie wytwarzają kwasy szkodliwe dla zębów, zwłaszcza jeśli mają z nimi kontakt przez całą noc. Dzieci z zaawansowaną próchnicą zbyt wcześnie tracą zęby mleczne, co może się niekorzystnie odbić na rozwoju zębów stałych.

Jak rodzice mogą chronić delikatne zęby maluchów? Zaleca się karmienie piersią, przede wszystkim dlatego, że mleko matki jest sterylne i bogate w przeciwciała. Jeżeli jednak matka używa butelki, specjaliści radzą nie stosować jej dłużej niż do 18 miesiąca życia dziecka. Szczególną uwagę zwracają też na to, by korzystać z niej tylko do karmienia, a nie zamiast smoczka. Ponadto jeśli dziecko kładzie się do łóżeczka z butelką, najlepiej jeśli jest w niej czysta woda. Po każdym karmieniu dobrze jest wyczyścić ząbki maleństwa kawałkiem czystej miękkiej tkaniny.

Można zapobiec pojawieniu się próchnicy u małego dziecka. Kluczową rolę odgrywa odpowiednia higiena zębów już od najwcześniejszego dzieciństwa!

telewizja i jej wpływ na dzieci w żlobku

porady dla rodziców Komentarze (0) »

Telewizja i jej wpływ na dzieci

Dzieci spędzające dużo czasu przed telewizorem mogą przejawiać skłonność do naśladowania niebezpiecznych wyczynów z ekranu. Wyniki badań prowadzonych przez hiszpańskiego badacza dra José Umberosa Fernándeza wskazują, że prawdopodobieństwo doznania przez dziecko jakiegoś urazu wzrasta z każdą godziną oglądania telewizji. Jak sugeruje dr Fernández, dzieje się tak dlatego, że telewizja przedstawia zniekształcony obraz rzeczywistości. Co mogą zrobić rodzice czy żlobek by temu przeciwdziałać?  Minimalizować czas spędzany przed telewizorem czy też starannie wybierać programy, które oglądają dzieci a także pomagać im „krytycznie oceniać” to, co widzą na ekranie, dzięki czemu nie będą brały wszystkiego za rzeczywistość.