Lekcje muzyki a pamięć
Niedawne badania potwierdziły, że „dzieci, które chodzą na lekcje muzyki, mają o wiele lepszą pamięć oraz większy zasób słów niż te, które nie pobierają takich lekcji” — informuje kanadyjska gazeta The Globe and Mail. Zdaniem dr Agnes Chan z Uniwersytetu w Hongkongu uczenie się muzyki stymuluje aktywność lewej półkuli mózgowej, dzięki czemu cały mózg sprawniej funkcjonuje i osiąga lepsze wyniki w innych dziedzinach, takich jak rozwijanie zdolności językowych.
Wśród 90 uczniów w wieku od 6 do 15 lat przeprowadzono testy sprawdzające pamięć wzrokową oraz umiejętność przyswajania słów. Ci, którzy uczyli się muzyki, zapamiętywali ich o wiele więcej niż pozostali. A im dłużej kontynuowali naukę, tym łatwiej wzbogacali swe słownictwo. „To jak ćwiczenia uzupełniające dla mózgu” — powiedziała dr Chan. Jej zdaniem tym, którzy chodzą na lekcje muzyki, „prawdopodobnie łatwiej będzie przyswajać sobie wiedzę w szkole”.
Na marginesie dodam, że Naszym żłobku w Gdańsku wiemy o tym świetnie i dlatego Nasze Kochane Dzieciaczki mają sporo tego typu zajęć, np. rytmikę, słuchają muzyki podczas niektórych aktywności czy uczęszczają na tzw. Efekt Mozarta czyli zajęcia z prawdziwymi instrumentami przy muzyce Mozarta i Chorału Gregoriańskiego. W przyszłości prawdopodobnie dojdą kolejne zajęcia związane z muzyką o nazwie Baby Musical.
Umieściliśmy nowe zdjęcia z zabawy przygotowanej na dzień dziecka (do obejrzenia w galerii). Galeria jest zabezpieczona hasłem – jeśli ktoś z rodziców jeszcze go nie ma proszę o email lub proszę skontaktować się z Ciocią Weroniką.
Drodzy Rodzice. umieściliśmy zdjęcia z przyjęcia w Galerii
Niestety pech chciał, że rozładowały się baterie w obu aparatach fotograficznych – więc relacja nie jest zbyt obszerna.
poniżej krótka próbka zdolności naszych Maluszków:
„Wiek niemowlęcy jest niewątpliwie najbogatszym okresem. Trzeba go dobrze wykorzystać na wychowywanie każdym możliwym i dostępnym sposobem. Zmarnowania tego okresu nie da się nadrobić. Zamiast więc lekceważyć pierwsze lata życia, mamy obowiązek przywiązywać do nich jak największą wagę” (Dr Alexis Carrel).
Wychowywanie dzieci od niemowlęctwa
UMYSŁ noworodka nieraz już przyrównywano do nie zapisanej karty. W rzeczywistości mózg dziecka odbiera różne wrażenia już w łonie matki, a niektóre cechy osobowości zostają w nim trwale zarejestrowane na zasadzie dziedziczności. Jednakże od chwili urodzin występuje ogromna zdolność uczenia się. Szczerze mówiąc, to nie jedna karta, ale niejako cała biblioteka czeka na odbicie na jej stronicach mnóstwa informacji.
Mózg noworodka ma zaledwie jedną czwartą wagi mózgu człowieka dorosłego. Rośnie jednak tak szybko, że już po dwóch latach osiąga trzy czwarte swojej wagi końcowej! W parze z tym idzie rozwój umysłowy. Uczeni twierdzą, że w pierwszych czterech latach życia dziecko osiąga pod względem rozwoju inteligencji tyle samo, co w ciągu następnych trzynastu lat. Niektórzy nawet uważają, że „pojęcia i wiadomości, które dziecko zdąży sobie przyswoić w pierwszych pięciu latach życia, należą do najtrudniejszych, z jakimi się w ogóle zetknie”.
Takie podstawowe pojęcia, jak prawa i lewa strona, góra i dół, pełne i puste, a także znajomość jednostek miary i wagi wydają się nam czymś zupełnie oczywistym. Dziecko musi jednak dopiero przyswoić sobie zarówno te pojęcia, jak i mnóstwo innych. Również samo pojęcie mowy musi być wszczepione w umysł dziecka i musi się w nim utrwalić.
Opanowanie mowy jest zdaniem niektórych ludzi „chyba najtrudniejszym wyczynem intelektualnym, jakiego żąda się od człowieka”. Jeżeli próbowałeś kiedyś nauczyć się języka obcego, to na pewno temu przytakniesz. Ale przynajmniej masz tę przewagę, że umiesz korzystać ze zdolności mówienia. Małe dziecko tego nie umie, a mimo to jego umysł potrafi sobie przyswoić podstawowe pojęcia językowe i posługiwać się nimi. Co więcej, dzieci są w stanie już w bardzo młodym wieku nauczyć się dwóch języków, jeżeli w domu mówi się dwoma językami albo jeżeli mieszkają na terenie dwujęzycznym. A zatem inteligencja już jest i tylko czeka na to, żeby ją rozwijać.
W piątek, 28 maja 2010 o godzinie 13:00 odbędzie się bal z okazji międzynarodowego dnia dziecka.
Specjalnie dla naszych Smyków wystąpią profesjonalni artyści. Po krótkim przedstawieniu poprowadzą bal dla naszych Pociech. Poza tym przygotowaliśmy moc innych atrakcji i niespodzianek (prosimy w miarę możliwości o przebranie dzieci w fantazyjne lub kolorowe stroje).
W środę 26 maja 2010 o 16:00 zapraszamy wszystkie Mamy na imprezę z okazji Dnia Ukochanych, najwspanialszych i najcudowniejszych Mam !!!
Wiem z dobrze poinformowanych żródeł, że Nasze pociechy chcą zrobić nam niespodziankę w formie krótkiego występu
Rodzice muszą pomóc swym pociechom zrozumieć, czym jest niestosowna zazdrość. Wśród dzieci nieraz wybuchają sprzeczki, które przeradzają się w bójki. Przyczyną często bywa zazdrość.
Ponieważ każdy człowiek ma inne potrzeby, nie można wszystkich dzieci traktować jednakowo. Co więcej, one same także powinny zrozumieć, że każde ma swoje mocne i słabe strony. Jeżeli ciągle zachęca się dziecko, by dorównało innemu, w jednym może to wzbudzić zawiść, a w drugim dumę. Dlatego rodzice mają uczyć dzieci, by oceniały swe postępy zamiast rywalizować ze sobą nawzajem.
Ostatnie komentarze